Strona wykorzystuje pliki cookies w celu gromadzenia statystyk dotyczacych odwiedzin witryny. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania plików cookies za pomocą przeglądarki. Dalsze korzystanie z serwisu oznacza akceptację korzystania z plików cookie. zamknij
Dziś jest: 24-09-2017
Odwiedziło nas:
156271

11 godzin wyczerpujących ćwiczeń

Data dodania: 2012-07-04 19:28:02

Dnia 15 czerwca 2012r. naczelnik OSP Niechanowo pod przewodnictwem st. kpt. mgr inż. Bartosza Klicha zorganizował ćwiczenia z wentylacji i II etap ćwiczeń z ratownictwa technicznego dla członków JOT OSP Niechanowo. Celem ćwiczeń było podniesienie poziomu wiedzy i umiejętności strażaków podczas działań ratowniczo-gaśniczych przy wykorzystaniu wentylacji nadciśnieniowej.

Pierwszy etap szkolenia składał się z wyświetlenia na projektorze i omówienia różnych sytuacji, podczas których można zastosować wentylator nadciśnieniowy. Po etapie teoretycznym, przeszliśmy do działań praktycznych. Druhowie mieli do wykonania kilka założeń taktycznych. Pierwszym z nich było poszukanie dwóch poszkodowanych, którzy znajdowali się w zadymionych pomieszczeniach (biura OSP Niechanowo). Do wykonania zadymienia użyto wytwornicy dymu.

Zadaniem załogi było:
- odszukanie poszkodowanych,
- wezwanie do pomocy II roty,
- ewakuacja poszkodowanych z pomieszczenia,
- utrzymywanie łączności z dowódcą,
- przekazywanie na bieżąco sytuacji w pomieszczeniach do dowódcy,
- użycie wentylatora do oddymienia pomieszczeń,
- obserwacja na zewnątrz przy użyciu tasiemek na oknach siły powietrza wytwarzanej przez wentylator nadciśnieniowy.

Drugim etapem było zadymienie dwóch pomieszczeń, wprowadzenie dwóch rot do środka, dokładne rozpoznanie etapu pożaru i zastosowanie wentylatora do pomocy w ugaszeniu pożaru (tzw. mądre zarządzanie wentylacją nadciśnieniową podczas działań gaśniczych). W trzecim etapie zadymiono cały garaż OSP Niechanowo, w którym poustawiano przeszkody. Naczelnik wraz z prowadzącym ćwiczenia Bartoszem Klichem umieścili w garażu dwóch poszkodowanych (w lokalizacji, której nie znali ratownicy OSP). Przygotowano trzy roty ratowników, których zadaniem było przeszukanie całego pomieszczenia zgodnie z zasadami działania w strefie zagrożenia. Ratownicy kontaktowali sie bezpośrednio z dowódcą akcji, którym był zastępca komendanta PSP (prowadzący ćwiczenia). Podczas tego etapu spróbowano odtworzyć jak najbardziej rzeczywisty obraz prawdziwej akcji gaśniczej. Błędy ratowników nie były korygowane od razu. Miało to na celu utrwalenie u strażaków zasad obowiązujących podczas wchodzenia do zadymionego pomieszczenia. Jedna z rot wchodzących do środka nie zastosowała się do tych zasad na skutek czego po krótkiej chwili do poszukiwania było 4 poszkodowanych (2 manekiny i 2 prawdziwych strażaków). Wprowadzono następną rotę do pomocy w poszukiwaniu poszkodowanych, jednocześnie prowadząc wentylacje nadciśnieniową. Cała akcja była na bieżąco dokumentowana i nadzorowana przez dowódcę akcji. Akcja zakończyła się powodzeniem, wszystkich poszkodowanych odnaleziono i ewakuowano w strefę bezpieczną na zewnątrz budynku. Poszukiwania trwały ok. 30 min.

Ratownictwo techniczne

Po godzinnej przerwie na obiad przystąpiono do ćwiczeń z ratownictwa technicznego. Po krótkim omówieniu zasad bezpieczeństwa rozpoczęliśmy ćwiczenia. Założenie taktyczne wyglądało następująco: zderzenie czołowe dwóch pojazdów, jeden pojazd dachował i poszkodowany znajduje się pod pojazdem, drugi pojazd przewrócony na bok i przygnieciony do słupa, a poszkodowany wewnątrz pojazdu. Założeniem dowódcy było w jak najmniejszym stopniu podpowiadać ratownikom by zmusić ich do samodzielnego myślenia (symulując odtworzenie rzeczywistych sytuacji, które mogą wydarzyć się podczas akcji, gdzie ratownicy muszą samodzielnie sobie poradzić z sytuacją).

Drugie założenie taktyczne: dwa pojazd po zderzeniu, jeden pojazd na dachu, pod pojazdem częściowo przygnieciony poszkodowany, drugi pojazd po odbiciu wylądował na pierwszym pojeździe, w środku nie było poszkodowanych. Drugi poszkodowany znajdował się między pierwszym a drugim pojazdem - częściowo przygnieciony. Podczas tego założenia, które taktycznie było bardzo trudnym do realizacji współpracowało ze sobą 12 ratowników wraz z dowódcą ćwiczeń.


Ćwiczenia, które trwały 11 godzin były bardzo wyczerpujące. Ratownicy cały czas byli w pełnym uzbrojeniu bojowym. Działali zgodnie z zasadami BHP. Po zakończeniu szkolenia strażacy jeszcze przez 2h prowadzili burzliwą dyskusje na tematy związane ze szkoleniem. Świadczy to o wielkim zaangażowaniu.

Naczelnik OSP Niechanowo dziękuję druhom za cały dzień wyczerpujących ćwiczeń w pełnym zaangażowaniu. Mimo zmęczenia widać było zadowolenie strażaków z wykonanych zadań.
W imieniu swoim i druhów z OSP Niechanowo dziękujemy zastępcy komendanta PSP st. kpt. mgr inż. Bartoszowi Klichowi za przeprowadzenie profesjonalnych ćwiczeń. Zdajemy sobie sprawę, że sami nie bylibyśmy w stanie przeprowadzić ćwiczeń na tak wysokim poziomie. Zdobyte doświadczenie podczas tych szkoleń będzie dla nas dużą pomocą w prawdziwych działaniach ratowniczych.

M.G.

Wyświetleń: 898

OSP Niechanowo